Tadej Pogačar przed Bretagne Classic 2022: „Wiem, że będę cierpiał”

Podczas niedzielnego Bretagne Classic – Ouest-France do rywalizacji powróci drugi zawodnik tegorocznego Tour de France, Tadej Pogačar (UAE Team Emirates). Francuski wyścig jednodniowy posłuży 23-letniemu Słoweńcowi za wprowadzenie do ostatniej części sezonu.

Po zakończeniu Wielkiej Pętli lider UAE Team Emirates udał się na zasłużone wakacje, w ramach których kibicował swojej narzeczonej podczas jednego z etapów Tour de France Femmes oraz wypoczywał w Słowenii.

Po ostatnich wyścigach trochę sobie odpuściłem. Byłem na Tour de France Femmes, gdzie kibicowałem Uršce [Zigart], a następnie zrobiłem sobie przerwę, którą spędziłem w domu w Słowenii,

– powiedział portalowi Cyclingnews Tadej Pogačar (UAE Team Emirates).

Rozgrywany w okolicach Plouay Bretagne Classic co do zasady jest domeną puncheurów i najbardziej eksplozywnych sprinterów, ale 23-letni Słoweniec zamierza wykorzystać jego pagórkowatą trasę do wprowadzenia się w rytm wyścigowy po kilkutygodniowej przerwie.

Czego oczekuję w Plouay? Prawdopodobnie ogromu cierpień. W ostatnich tygodniach dużo trenowałem i czuję się mocny, ale powrót do wyścigowego rytmu zwykle zajmuje trochę czasu.

Rywalami zawodnika UAE Team Emirates będą w Bretanii między innymi Wout van Aert (Jumbo-Visma), Benoit Cosnefroy (AG2R Citroen), Michael Matthews (BikeExchange-Jayco), Biniam Girmay (Intermarche-Wanty-Gobert), Arnaud De Lie (Lotto Soudal), Peter Sagan (TotalEnergies), Arnaud Demare (Groupama-FDJ) i Alex Aranburu (Movistar).

Nie mogę się doczekać powrotu do rywalizacji i rozpoczęcia ostatniej części tego sezonu,

– zakończył dwukrotny zwycięzca Tour de France.

Program Pogačara przewiduje starty w kanadyjskich Grand Prix Cycliste de Quebec i Montreal, Mistrzostwach Świata w Australii oraz jesiennych włoskich klasykach zwieńczonych Il Lombardią.

The post Tadej Pogačar przed Bretagne Classic 2022: „Wiem, że będę cierpiał” first appeared on Kolarstwo szosowe – Tour de France, Tour de Pologne – Wiadomości sportowe – naszosie.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.