Zatruta Odra. Moskwa: Na dziś badania nie potwierdziły obecności substancji toksycznych

Są pierwsze, wspólne polsko-niemieckie decyzje w sprawie tego, jak poradzić sobie ze skutkami katastrofy na Odrze. Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przekazała w niedzielę, że jak na razie żadne z przeprowadzonych badań nie potwierdziło obecności substancji toksycznych.

 

W niedzielę (14 sierpnia) do Szczecina na polsko-niemieckie rozmowy w sprawie zatrucia Odry przyjechali ministrowie z Niemiec i Polski.

Polską stronę reprezentowali: Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska, Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i Zbigniew Bogucki, wojewoda zachodniopomorski.

Niemiecką: Steffi Lemke, federalna minister Środowiska, ochrony przyrody, bezpieczeństwa jądrowego i ochrony konsumentów oraz jej odpowiednicy z dwóch landów, które sąsiadują z Odrą: Axel Vogel, minister rolnictwa, klimatu i środowiska Kraju Związkowego Brandenburgia oraz Till Backhaus, minister ochrony klimatu, rolnictwa, wsi i środowiska Kraju Związkowego Meklemburgii-Pomorza Przedniego.

Zatrucie Odry: Znamy pierwsze wyniki badań. Niemcy ostrzegają ws. Bałtyku

Katastrofa ekologiczna związana z zatruciem rzeki Odry dociera do Morza Bałtyckiego.

Moskwa o Odrze: Część próbek wyślemy poza Polskę

„Serdecznie dziękuję niemieckiej delegacji za tą możliwość spotkania i pogłębionej dyskusji”, zaczęła minister Anna Moskwa, wyjaśniając, że to pierwsze osobiste spotkanie z ministrami z Niemiec, wcześniej pierwsze odbyło się online.

„Decyzją Mateusza Morawieckiego został powołany zespół ds. skażenia Odry. Funkcjonują także sztaby kryzysowe w województwach”, podkreśliła minister Moskwa.

„Naszym celem jest zminimalizowanie skutków, jakie może przynieść kryzys w Odrze. Równolegle prowadzimy pracę nad identyfikacją i wskazaniem przyczyny skażenia. Od początku regularnie pobierane są próbki wody, to już ok. 150 próbek”, powiedziała minister środowiska i klimatu.

„Dodatkowo zdecydowaliśmy, że część próbek wyślemy do innych, zagranicznych laboratoriów”, mówiła Moskwa.

„Na dzisiaj żadne wyniki nie potwierdziły substancji toksycznych. Polska minister środowiska podkreśliła, że jednocześnie prowadzone są badania ryb. Zwróciła uwagę, że zakończone są badania dotyczące rtęci i metali ciężki. Jak zapewniła w pobranych próbkach ich nie stwierdzono. W dalszej kolejności badanych będzie  około 300 potencjalnych wskaźników, jak np. pestycydy. „Trwa kompleksowa sekcja zwłok ryb, a dodatkowej analizie zachowanie ryb w ostatnich chwilach przed śnięciem”, podkreśliła.

Minister Moskwa mówiła też, że wciąż nie jest wykluczone, że do katastrofy doszło z powodu substancji toksycznych.

Zatrucie Odry: Niemcy wszczynają śledztwo

W Niemczech mnożą się zarzuty przeciwko polskiej stronie, która nie poinformowała z wyprzedzeniem niemieckich instytucji o sytuacji na Odrze.

Niemiecka minister wstrząśnięta

Steffi Lemke, federalna minister Środowiska, ochrony przyrody, bezpieczeństwa jądrowego i ochrony konsumentów, określiła katastrofę na Odrze jako „niesamowitą”.

„Mamy do czynienia z niesamowitą katastrofą w przyrodzie. Nie wiemy jak długo i w jakim stopniu ta katastrofa będzie miała wpływ na środowisko”, powiedziała niemiecka minister środowiska.

„Wymiana informacji to jedna z najistotniejszych kwestii w takim kryzysie jak obecna katastrofa ekologiczna na Odrze, poprawa komunikacji będzie tematem spotkania grupy roboczej Międzynarodowej Komisji ds. ochrony Odry”, dodała.

Steffi Lemke przyznała, ze system wymiany informacji między Polską a Niemcami, w tej sytuacji nie zadziałał. Dlatego 18 sierpnia spotka się w tej sprawie polsko-niemiecka komisja zajmująca się Odrą

„Taka sytuacja nie może się powtórzyć”, mówiła Lemke, dodając, że z zadowoleniem przyjęła słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który przyznał, że po polskiej stronie popełniono błędy.

Jak jednak stwierdziła federalna minister, na spotkaniu w Szczecinie skupiono się przede wszystkim na tematach związanych z zapobieganiem dalszych skutków katastrofy, a nie na analizowaniu błędów.

Według strony polskiej i niemieckiej nie ma obecnie ryzyka skażenia wody pitnej wzdłuż Odry w związku z katastrofą.

„Teraz musimy zminimalizować szkody i polepszyć wymianę informacji. Trzeba również zidentyfikować sprawcę katastrofy”, stwierdziła.

Podczas konferencji Axel Vogel został zapytany o przypisywaną mu wypowiedź dotyczącą obecności rtęci w Odrze. „Taka wypowiedź nie jest mi znana. Poinformowałem tylko, że odczyn pH jest bardzo wysoki i nie potrafiliśmy stwierdzić dlaczego”, zapewnił minister rolnictwa, klimatu i środowiska Kraju Związkowego Brandenburgia.

Niemcy wykryli w Odrze rtęć

W Odrze doszło do ogromnego zanieczyszczenia, którego skutkiem jest masowa śmierć ryb i innych zwierząt.

Zatrucie Odry: Nadal nie znamy przyczyny

Jednym z pierwszych ustaleń poniedziałkowego spotkania jest decyzja, że już od dziś (15 sierpnia) strona niemiecka będzie ustawiać na zachodnim brzegu Odry zapory wyłapujące martwe ryby, jakie są od 11 sierpnia po stronie polskiej, na zachodniopomorskim odcinku rzeki. Zapory ma pomóc ustawiać polska straż pożarna, która także udostępni je ze swoich zasobów.

Minister Adamczyk poinformował w niedzielę, że Urząd Morski w Szczecinie zajmie się przygotowaniem do obrony Szczecina przed skutkami katastrofy (znaczna część wód w mieście podlega pod ten urząd).

Przypomnijmy, że pierwsze doniesienia o zatruciu Odry pojawiły się 26 lipca w Oławie (woj. dolnośląskie).

Z dnia na dzień w Odrze, na kilkuset kilometrach długości, odnajdywanych jest coraz więcej martwych zwierząt – głównie ryb, ale tez innych zwierząt. Problem dotyczy tego regionu od kilku dni. Wciąż nieznane jest źródło wycieku trujących substancji do rzeki.

Dotychczasowa postawa urzędników sprawiła, że premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o dymisji prezesa Wód Polskich Przemysława Daca oraz głównego inspektora ochrony środowiska Michała Mistrzaka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.