Nowy gabinet zakazuje mówców krytykujących politykę rządu | służba cywilna

Relacje zaproszonych prelegentów w Kancelarii Rady Ministrów w mediach społecznościowych zostaną sprawdzone, aby sprawdzić, czy nie skrytykowali oni polityki rządu, zanim będą mogli wziąć udział w wydarzeniach, zgodnie z nowymi zasadami.

Polityka Kancelarii dotyczy cudzoziemców przyjeżdżających do resortu w celu uczestnictwa w wydarzeniach „uczenia się i rozwoju”. Zgodnie z artykułem w „Financial Times”, administratorzy są zachęcani do dokładnego sprawdzenia pochodzenia tych gości, w tym poprzez przeglądanie postów do pięciu lat.

Raport cytował sojuszników ministra w Kancelarii Rady Ministrów Jacob Rees-Mogg Mówiąc, że polityka należytej staranności, która weszła w życie w tym tygodniu, była „niezwykle rozsądna” i powinna zostać wdrożona natychmiast, ponieważ „ostatnio było zbyt wiele przykładów, w których radykalni mówcy zostali zaproszeni do rozmów z urzędnikami służby cywilnej i sieciami pracowniczymi „.

Zacznij dzień od najważniejszych wiadomości ze Stanów Zjednoczonych oraz od tego, co powinieneś dziś przeczytać z całego Guardiana

Informacja o prywatności: Biuletyny mogą zawierać informacje o organizacjach charytatywnych, reklamach internetowych i treściach finansowanych przez strony trzecie. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz nasze Polityka prywatności. Używamy Google reCaptcha do ochrony naszej strony internetowej i Google Polityka prywatności A Warunki usługi Postęp.

Wiceprzewodnicząca Partii Pracy, Angela Rayner, skrytykowała zasady oferujące „trudną wymówkę, aby uniemożliwić krytykom polityki rządu nawet postawienie stopy na budynkach Whitehall”.

Dodała: „Zamiast starać się uciszyć całkowicie uzasadnioną krytykę ciągu ich niepowodzeń, ministrowie mogliby trochę więcej słuchać ekspertów i trochę mniej chować głowy w piasek. Słuchając, mogliby dowiedzieć się czegoś o rozwiązaniu problemu, który nęka ten konserwatywny rząd”.

Gabinet powiedział, że mówcy nie zostaną automatycznie zbanowani, jeśli wcześniej napisali komentarze krytyczne wobec rządu i będą rozpatrywani indywidualnie. Broniła procesu audytu na podstawie bezstronności.

Kontrole obejmują przeszukiwanie postów na Twitterze, Instagramie, Facebooku i LinkedIn z okresu od trzech do pięciu lat w poszukiwaniu „potencjalnie problematycznych lub kontrowersyjnych materiałów, które mogą być sprzeczne z wartościami służby cywilnej”, w tym krytyki urzędników państwowych lub polityków oraz silnych opinii politycznych i „zachowań, które mogą zdyskredytować służbę cywilną”.

Biuro Rady Ministrów stwierdziło, że polityka została „przedstawiona w celu zapewnienia odpowiedniego procesu zapraszania mówców do rozmów z urzędnikami w Urzędzie Rady Ministrów, czego słusznie oczekuje opinia publiczna”.

„Przyjmujemy podejście o sumie zerowej do zachowań dyskryminacyjnych, a ten proces pomoże zapobiec zapraszaniu osób, które miały historię takich komentarzy” – dodała.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.